
Wiele osób twierdzi, że Google+ to takie miejsce w sieci gdzie wieje pustką, swego rodzaju miasto duchów. Nie zgadzam się z taką opinią i nie raz serwis od Google był dla mnie pomocny. Nie będę jednak kłamał i pisał, że zaglądam do niego równie często jak w przypadku Facebooka. W ostatnim czasie nawet zdarza mi się wchodzić tam raz na kilka dni. Natomiast jeszcze kilka miesięcy byłem stałym gościem, który zaglądał do Google+ kilka razy...









