Share, , Google Plus, Pinterest,

Print

Posted in:

50% zniżki na 10 przejazdów Uberem.

Uber wprowadził promocję dla użytkowników ich aplikacji i systemu płatności Android Pay. Płatności od Google zostały wprowadzone w Polsce pod koniec 2016 roku, a dokładniej w połowie listopada. Niestety, ale nie obsługuje ona kart z wszystkich banków. Ta informacja, przynajmniej na tę chwilę, zainteresuje tylko posiadaczy kont w: Alior Bank, T-Mobile usługi bankowe, BZWBK. W najbliższym czasie do wspomnianej trójki ma dołączyć mBank.

Jedyne co musisz zrobić, aby aktywować zniżkę to dodać Android Pay jako domyślną metodę płatności w Uberze. Za każdy z kolejnych 10 przejazdów wykonanych z Uberem zapłacisz do 50% mniej (zniżka do 10 zł). Nie potrzebujesz kodu promocyjnego – zniżka zostanie przyznana automatycznie.

Ważne jest to, że zniżka obowiązuje wszystkich użytkowników, którzy spełniają powyższe kryteria, nie tylko nowych. Także, upust nie jest przyznawany tylko dla osób, które pierwszy raz korzystają z przejazdów. Wspominam o tym, bo niektóre usługi właśnie tak są promowane. Dla przykładu mogę wspomnieć o Muzyce Google – serwis, który ciągle rozdaje promocje, ale nie stałym użytkownikom.

Promocja jest ważna do końca lutego 2017 roku.

Jak aktywować zniżkę?

  1. Pobierz aplikację Android Pay i dodaj swoją metodę płatności.
  2. Otwórz swoją aplikację Uber.
  3. Dodaj Android Pay jako domyślną metodę płatności w Uberze.
  4. Zamów przejazd i upewnij się, że Android Pay jest Twoją domyślną metodą płatności!

Uberem jeżdżę od jego początków w Poznaniu i nie wyobrażam sobie powrotu do taksówki. W tym czasie trzy razy miałem okazję skorzystać z taxi. Muszę przyznać, że za każdym razem przejazd nie należał do najprzyjemniejszych. Zawsze myślałem, że kierowcy taksówek będą uprzejmi, gdy na plecach poczują możliwość oceniania ich pracy. Niestety, tak się nie dzieje. Nawet oceny w iTaxi nie są w stanie zmobilizować ich do pewnego poziomu kultury.

Oczywiście, nie wszyscy taksówkarze tacy są i można trafić na normalnych kierowców. To jest jeden z ważniejszych głosów broniących pracowników korporacji. Co z tego? Ja nie mam zamiaru liczyć na humory losowych osób. Wiem również, że w takiej sytuacji nic nie pomaga, nawet nie można nigdzie zgłosić złego przejazdu, złego zachowania. Nie wmówicie mi, że zgłaszanie takich sytuacji do korporacji coś daje. Nic nie daje.

Oczywiście, pozostaje jeszcze kwestia korporacji „deluxe”. Tak, one mają kulturalnych kierowców, którzy zawsze są miło wspominani. Jednak w tym przypadku dopłacasz do przejazdu. No przepraszam, ale ja mam płacić za to, że ktoś ma być miły w swojej pracy?

Tańszy przejazd i zamawianie z poziomu aplikacji to miły dodatek. Jednak rejestracja trasy, ocena kierowcy i płatność mobilna, to już są funkcje, które nie chcę żeby znikały. Dodam jeszcze, że kierowcy Ubera również nie są bez winy, ale tam przynajmniej zostaną wyeliminowani w momencie, gdy się nie poprawią. Spadek oceny do pewnego poziomu spowoduje wyłączenie aplikacji. To jest właśnie ta różnica.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *