Share, , Google Plus, Pinterest,

Print

Posted in:

Recenzja GoClever Freedom 1160 WIN.

60

Dobry

Goclever Freedom 1160 Win jest pierwszym urządzeniem konwertowalnym tej firmy. Najnowszy sprzęt 2w1 łączy w sobie cechy laptopa i tabletu, a ja miałem okazję sprawdzić jak w sprawdza się w różnych warunkach. Lubię lekkie i mobilne komputery, sam jestem w posiadaniu Acera Aspire V3, który nie jest z najwyższej półki. Wiem doskonale, że nie mogę go porównywać do GoClever Freedom 1160.

Laptop firmy GoClever startuje ze zdecydowanie niższego pułapu, bo został wyceniony na 799 złotych. Do końca nie można sugerować się ceną w tym przypadku, bo wystarczy spojrzeć na parametry i przekonać się, że może to być dobre urządzenie.

  • ekran: 11,6 cali – 1366 x 768 pikseli
  • procesor: Intel Atom Z3735F
  • pamięć RAM: 2 GB
  • pamięć: 32 GB eMMC
  • system operacyjny: Windows 10
  • bateria: 10 000 mAh
  • waga: 1,37 kg

DSC_0029

Jeśli ktoś liczy na testy gier i oprogramowania do obróbki wideo, to może już spokojnie opuścić bloga. Ten sprzęt nie nadaje się to tego typu celów i po dłuższym użytkowaniu wiem, że nie każdemu może podejść ten laptop. Weźcie jednak pod uwagę cenę komputera, bo to właśnie nią producent ma zamiar walczyć o klienta. .

Wykonanie i ekran Freedom 1160.

Laptop został wykonany z plastiku, ale o dziwnych właściwościach. Zbiera mnóstwo odcisków palców, nieważne jak mocno szorowałem dłonie przed użytkowaniem. Szczególnie jest to widoczne na górnej pokrywie.

Wykonanie jest adekwatne do ceny i gdyby nie ona, to ocena na pewno byłaby niższa. Obudowa trzeszczy nie tylko podczas otwierania, zamykania i obracania, ale również gdy przenoszę go z jednego miejsca na drugie. Widać i słychać, że mamy z chińskim produktem, który zastosował najtańsze materiały. Jednak podczas użytkowania nie doszło do żadnego pęknięcia, zarysowania, czy innego uszkodzenia, ale trzeszczenie może przeszkadzać.

DSC_0010

Po prawej stronie obudowy znajdują się: złącze słuchawkowe, port USB, czytnik kart pamięci, przycisk zasilania i blokady. Ten ostatni jest dla mnie zagadką. To znaczy wiem do czego służy, ale zastanawiam się dlaczego producent poszedł w tym kierunku, zamiast skorzystać z bardziej przyjaznego rozwiązania.

Otóż, przycisk (a raczej suwak) blokady powoduje, że klawiatura staje się nieaktywna. Trzeba z niego korzystać za każdym razem gdy obracam ekran, tak żeby używać go jak tablet. Gdy wywrócę go z powrotem, do tradycyjnego położenia, muszę go odbezpieczyć, by korzystać z klawiatury. Upierdliwe to trochę, niby można się przyzwyczaić, ale nie rozumiem tego podejścia. Wystarczyłoby wprowadzić normalny czujnik, by podczas obracania klawiatura automatycznie się wyłączała.

DSC_0015

Z lewej strony obudowy znajduje się kolejny port USB, złącze mini HDMI i port ładowania. Na górnej pokrywie producent umieścił swoje niewielkie logo.

Zawiasy sprawiają wrażenie dobrze wykonanych. Nie można ich porównać do konkurencyjnych modeli, jednak nie było z nimi żadnych problemów. Na zewnątrz są oblane plastikiem, ale widać, że w środku znajduje się metalowa konstrukcja.

Wyświetlacz GoClever Freedom 1160 nie jest żadną niespodzianką. Nie będę Was oszukiwał, że jest idealny i ma idealne kąty widzenia. Widać, że oszczędzano w tym elemencie i pozostawia on wiele do życzenia. Nadaje się tylko do konsumpcji treści i oglądania filmów. W przypadku spoglądania na niego z boków, nie jest jeszcze tak źle. Jednak patrzenie na ekran z dołu lub góry, jest już porażką. Na szczęście dotyk działa bez zarzutów. Tutaj nie można mu nic zarzucić.

Jasność ekranu jest wystarczająca, jeśli korzystam z niego w pomieszczeniu. Niestety, ale w obecnych warunkach pogodowych, gdy codziennie mocno świeci słońce, nie mogę komfortowo korzystać z niego na balkonie. W dodatku, producent nie zdecydował się na przyciski funkcyjne pozwalające na zmianę jasności ekranu. Wszystko odbywa się z poziomu systemu.

Touchpad i klawiatura.

Klawiatura nie jest najlepszym elementem całego zestawu, przynajmniej w przypadku osoby, która dużo pisze. Ma ona małe przyciski i ciężko mi się było do niej przyzwyczaić. Gdybym dostał Freedom 1160, to na pewno nie mógłby służyć jako maszyna do pracy, bardziej jako zastępczy komputer, do oglądania i czytania treści.

DSC_0049

Do klawiatury można się jeszcze w jakiś sposób przyzwyczaić, ale touchpad jest już totalną porażką. Lepiej od razu zaopatrzyć się w myszkę lub zewnętrzny gładzik. Klik w jego przypadku nie działa, a jeśli ma zadziałać, to tylko pod mocnym naciskiem. Ciężko nawet stwierdzić, w którym miejscu mam klikać żeby touchpad zareagował.

Głośniki, kamerka …..

Jestem zaskoczony głośnikami stereo, bo spodziewałem się raczej wersji mono. W dodatku grają dobrze, jak na model w tej cenie. Nie jest to dźwięk idealny, ale spokojnie można obejrzeć film lub posłuchać muzyki. Wielkiej głębi nie mają i zawsze lepiej podłączyć do zewnętrznego zestawu taki komputer. Jednak jakość głośników w modelu Freedom 1160 jest zadowalająca.

Z kamerką jest dziwna historia. GoClever na swojej stronie podaje, że są dwie: przednia (2MP) i tylna (5MP). Szukałem, oglądałem z każdej strony, ale w moim modelu znajduje się tylko jedna kamerka. Nie spotkałem się z informacją jakoby GoClever miał w ofercie dwa warianty Freedom 1160, a więc musi to być błąd w opisie. Kamerka w laptopie nadaje się tylko do wideorozmów, ewentualnie do prostych zdjęć.

System i działanie.

Od kiedy Microsoft zmienił swoją politykę i wprowadził Windows 10 na rynek, w ofercie wielu producentów zaczęły pojawiać się tanie komputery z tym systemem. Przyzwoicie radzi sobie na słabszych jednostkach, które są napędzane popularnymi procesorami firmy Intel i niewielką ilością pamięci RAM.

DSC_0024

W GoClever Freedom 1160 użytkownik do swojej dyspozycji otrzymuje niecałe 20 GB pamięci na dane. Warto więc zaopatrzyć się w kartę pamięci, ale miejcie na uwadze fakt, że model ten obsługuje karty o maksymalnej pojemności 64 GB. Nie jest to dużo, ale jeśli ktoś używa komputera do podstawowych czynności, powinno wystarczyć. Dla mnie ten element nie stanowi żadnego problemu.

Freedom 1160 działa bezszelestnie, dzięki zastosowanym podzespołom. Mają one wpływ również na temperaturę pracy, która jest praktycznie nieodczuwalna. Niezależnie w jakim miejscu i w jakiej pozycji używałem laptopa, komfort pracy był wysoki. To nie powinno nikogo dziwić, jeśli już korzystał z podobnych rozwiązań.

System Windows 10 ma swoje wady i zalety, niezależnie od modelu laptopa. W tym przypadku również występowały różne niespodzianki. Największym problemem jest usypianie poprzez zamknięcie pokrywy. Ta funkcja działa od razu, ale po kilku godzinach laptop potrafi się sam wybudzić. Nie dzieje się to zawsze, ale może to być denerwujące. Szczególnie gdy wieczorem, podczas oglądania filmu, chciałem zakończyć seans. Freedom 1160 potrafił wybudzić się nawet o 3 lub 4 w nocy uruchamiając film ponownie.

Takie problemy spotkałem również w innych modelach. Istnieje również problem z paskiem zadań, który czasami odmawia posłuszeństwa. Wielu użytkowników Windows 10 narzeka na taki stan rzeczy, kiedy przycisk start, wyszukiwarka lub ustawienia nie chcą się uruchomić. Nieważne ile razy próbuje kliknąć, nie da się i już. W tym momencie inne funkcje laptopa działają bez problemu.

Wydajność Freedom 1160 nie jest wysoka i nie ma sensu bawić się tutaj w skomplikowane testy. Wystarczy uruchomić prosty benchmark www.novabench.com. W tym programie laptop uzyskał wynik o wartości 309 punktów. Nie jest to powód do chwalenia się, ale też nie skreśla go jako jednostki do prac biurowych.

DSC_0046

Bateria i cała reszta.

Jednym z najmocniejszych punktów laptopa Freedom 1160 jest bateria. GoClever podaje, że na jednym ładowaniu komputer może działać do 8 godzin. Nie udało mi się uzyskać takiego wyniku, ale zbliżyłem się do niego. Podczas prac biurowych można spokojnie liczyć na około 7 godzin działania. W przypadku oglądania filmów zapisanych w komputerze, wartość ta spadnie, ale niewiele.

Nawet podczas oglądania filmów na Youtube czas pracy na baterii jest zadowalający. Kilka razy puściłem długie materiały (1080p) na pełnej jasności i Freedom 1160 odtwarzał je średnio przez 6 godzin. Widać, że producent mocno skupił się na tym elemencie i wyszło mu to bardzo dobrze.

Niestety, ale czas ładowania jest bardzo długi. Dlatego też warto pamiętać o baterii zanim weźmiecie laptopa w drogę. Ładowarka nie należy do najmocniejszych i pełny cykl ładowania trwa około 5 do 6 godzin. Jest to zdecydowanie za długo, nawet w sytuacji gdy komputer leży nieużywany.

Podsumowanie.

GoClever Freedom 1160 ma wiele minusów i nawet jego cena nie jest w stanie do końca ich przebić. Na pewno znajdą się klienci na ten sprzęt i wcale mnie to nie dziwi, bo 799 złotych (cena sugerowana) jest kusząca. Osobiście nie kupiłbym tego sprzętu, przynajmniej nie jako głównego komputera.

Przypominają mi się czasy netbooków, kiedy były wybierane jako komputery dodatkowe. Właśnie tylko tak mógłbym polecić ten model. Jeśli jednak możecie dołożyć większą kwotę do zakupu, to śmiało to zróbcie. Klienci, którzy nie stać na dokładanie nawet grosza do takiej sumy też mogą czuć się zadowoleni. Muszą jednak zwrócić uwagę na jakość wykonania, średni ekran słaby touchpad.

Podsumowanie recenzji

Summary

Plusy

  • Cena!
  • Bateria
  • Głośniki
  • Ekran dotykowy
  • Sprzęt 2w1

Minusy

  • Kąty widzenia
  • Fatalny touchpad
  • Jakość wykonania

Oceny poszczególnych elementów

  • Aparat
  • Bateria
  • Dźwięk
  • Jakość
  • Ogólne działanie
  • Opłacalność
  • Wygląd
  • Wyświetlacz
6 10 Dobry