
Pamiętacie początki przeglądarki Chrome, kiedy była lekką i szybką aplikacją? Pewnie jak przez mgłę, ale nie przejmujcie się, bo Google też zapomniało na czym budowało swój sukces, przynajmniej do teraz. Zapowiedziane zmiany mają odwrócić losy przeglądarki i skierować ją na poprzednio obrane tory. Pozycja lidera zobowiązuje i Google nie może spocząć na laurach. Nie może robić z Chrome ciężkiego kombajnu, który pożera najważniejsze zasoby komputera. Wersja Chrome 57 ma poprawić oszczędzanie energii poprzez wykrywanie kart, które...








