
Jeśli otrzymałeś zaproszenie, w którym ktoś niespodziewanie informuje, że udostępnił Ci Dokument Google, to nie otwieraj go. Najprawdopodobniej jesteś jednym z 0,1 % procenta użytkowników Gmail, który stał się potencjalną ofiarą pishingu. Wydaje się, że 0,1% użytkowników to niewiele, ale trzeba zwrócić na ogromną bazę klientów korzystających z tej poczty. Wychodzi na to, że fałszywe wiadomości mogło otrzymać nawet milion ludzi, a nawet więcej. Jeśli korzystasz z kilku kont na jednym urządzeniu, to po kliknięciu...









