AplikacjeGoogleNa tę funkcję Google Chrome czekam od dawna.

Google w najnowszej wersji Chrome 67 wprowadza szereg zmian, ale jedna na pewno spodoba się wielu użytkownikom. Co prawda, część z nas liczyła na trochę bardziej rozbudowane rozwiązanie, ale i tak będzie dobrze. Najnowsza odsłona pozwoli logować się do kont za pomocą Face ID, skanowania tęczówki lub czytnika linii papilarnych. Oczywiście tradycyjna metoda nie zostanie zlikwidowana, bo nie wszyscy chcą się pozbyć haseł na rzecz biometrycznych danych. Tym bardziej, że właściciele serwisów potrzebują czasu na...
Maciej Kulesa2 czerwca 201826 min
https://www.fandroid.com.pl/wp-content/uploads/chrome.jpg

Google w najnowszej wersji Chrome 67 wprowadza szereg zmian, ale jedna na pewno spodoba się wielu użytkownikom. Co prawda, część z nas liczyła na trochę bardziej rozbudowane rozwiązanie, ale i tak będzie dobrze. Najnowsza odsłona pozwoli logować się do kont za pomocą Face ID, skanowania tęczówki lub czytnika linii papilarnych. Oczywiście tradycyjna metoda nie zostanie zlikwidowana, bo nie wszyscy chcą się pozbyć haseł na rzecz biometrycznych danych. Tym bardziej, że właściciele serwisów potrzebują czasu na wdrożenie nowych funkcji.

Przeglądarka Chrome w wersji 67 pojawiła się już w sieci, ale użytkownicy muszą poczekać na wdrożenie najnowszych funkcji. Google „tylko” udostępniło programistom kod, który jest potrzebny do przygotowania nowych opcji w serwisach internetowych. Ja liczę na kreatywność programistów i mam jedno życzenie. Chciałbym żeby smartfon był wykorzystywany jako czytnik linii papilarnych w połączeniu z laptopem. Komputery w małym procencie są wyposażone w takie rozwiązania, a smartfon mógłby być jego przedłużeniem. Dzięki takiemu podejściu można wykorzystać telefon do logowania się jeszcze w wygodniejszy sposób.

Osobną kwestią pozostaje bezpieczeństwo. Przed twórcami stron stoi niełatwe zadanie, by przekonać użytkowników, że w bezpieczny sposób przechowują ich biometryczne dane. Hasło zawsze można zmienić. Jednak w przypadku Face ID, skanowania tęczówki, weryfikacji za pomocą zdjęcia lub odcisków palca, jest inaczej. Co prawda, użytkownicy z chęcią korzystają z takich systemów logowania, ale z reguły do swoich urządzeń. Tutaj również powinna zapalić się czerwona lampka i powinniśmy pomyśleć, że nasze dane są w rękach największych producentów. Jednak w przypadku nowej funkcji Chrome odciski palców, Face ID i tym podobne dane mogą trafiać do większej ilości podmiotów i wtedy trudniej o kontrolę nad tym.

Nie twierdzę, że jest to niebezpieczne, ale warto pochylić się nad tym tematem. Bezpieczeństwo i prywatność w sieci, w dobie smartfonów i serwisów społecznościowych nie jest głupim tematem. Takie zagadnienia są niesamowicie istotne.

Oprócz nowych sposóbów logowania Chrome 67 wprowadza wsparcie dla nowych API, w tym Generic Sensor API, które umożliwia wykorzystanie czujników urządzenia mobilnego (akcelerometr, żyroskop, czujniki ruchu) w grach, czy aplikacjach VR i AR.

 

2 comments

  • Janosik

    3 czerwca 2018 at 14:38

    A potem jeden wyciek/włamanie i pozamiatane wszystko. Dziękuję, nie skorzystam.

    Reply

    • Maciej Kulesa

      3 czerwca 2018 at 14:41

      Dlatego hasła pozostaną. Też mogą zostać skradzione, ale je łatwo zmienić. Jeśli skończą się palce, to już ciężko wymyślić nowe ;) Pozostaje tęczówka i facjata.

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.