AplikacjeGoogleNewsSystemyFacebook gromadzi informacje o połączeniach i wiadomościach w aplikacji na Androida.

Na początku zaznaczę tylko, że użytkownicy iOS mogą się uspokoić. Tak jak wskazuje tytuł, dotyczy to tylko systemu Android. Nie jest żadną tajemnicą, że Facebook gromadzi ogromne ilości danych, ale w ostatnim czasie dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy na ich temat. Mam pewien problem z takimi wiadomościami, bo z jednej strony zdaję sobie sprawę, że zgadzamy się na pewne warunki. Jednak z drugiej strony Facebook przesadza i ich tłumaczenia nie są już wystarczające. Po ostatnim...
Maciej Kulesa25 marca 2018212 min
https://www.fandroid.com.pl/wp-content/uploads/2017/02/facebook-1024x553.jpg

Na początku zaznaczę tylko, że użytkownicy iOS mogą się uspokoić. Tak jak wskazuje tytuł, dotyczy to tylko systemu Android. Nie jest żadną tajemnicą, że Facebook gromadzi ogromne ilości danych, ale w ostatnim czasie dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy na ich temat. Mam pewien problem z takimi wiadomościami, bo z jednej strony zdaję sobie sprawę, że zgadzamy się na pewne warunki. Jednak z drugiej strony Facebook przesadza i ich tłumaczenia nie są już wystarczające. Po ostatnim „incydencie” kiedy miliony danych użytkowników dostały się w niepowołane ręce, teraz pojawiają się informacje o kolekcjonowaniu danych przez aplikację na Androida.

[contentcards url=”https://www.fandroid.com.pl/smartfony-do-zlotych” target=”_blank”]

W sieci zaistniała bardzo popularna akcja #deletefacebook. Chodzi oczywiście o kasowanie kont Facebooka i dołączył do niej nawet Elon Musk. Czy to coś pomoże? Wydaję mi się, że serwis zmieni jakieś zasady, ale nie będzie żadnej rewolucji w regulaminie. To, że muszą coś zrobić jest więcej niż pewne.

Facebook ma dane o połączeniach i SMS-ach.

W ostatnich dniach na Twitterze pojawiły się wpisy ludzi, którzy sprawdzili pliki pobrane z Facebooka. Można, a nawet zaleca się tę czynność w przypadku kasowania konta. W pobranym archiwum niektórzy znaleźli historię połączeń i rozmów ze swoimi bliskimi. Przeraża takie kolekcjonowanie danych, ale nie bądźmy naiwni. Przecież mogliśmy się spodziewać takich operacji, w końcu Facebook i inni gigancie, w tym Google, przechowują takie dane żeby „doskonalić dla nas produkty”. To jest dla naszego dobra, byśmy mogli korzystać z coraz lepszych usług. Tak też tłumaczą się z tej okazji:

„The most important part of apps and services that help you make connections is to make it easy to find the people you want to connect with. So, the first time you sign in on your phone to a messaging or social app, it’s a widely used practice to begin by uploading your phone contacts.” (arstechnica)

Chodzi o to, że przy pierwszym uruchomieniu aplikacji Facebook i Messenger prosi o zgody na dostęp do kontaktów i połączeń. Praktycznie każdy z nas klika wszystko na „Tak”. Tutaj nie możesz narzekać jeśli wyraziłeś na to zgodę. Od dłuższego czasu Google daje możliwość wyboru i podczas pierwszego uruchomienia możesz lub nie musisz zgadzać się na taką autoryzację.

Jest tutaj pewien haczyk, a nawet wielki HAK. Takiej autoryzacji mogłeś dokonać podczas instalacji aplikacji w starszej wersji systemu Android (np. Android 4 Jelly Bean). W takim przypadku domyślnie przyznawano dostęp do dzienników połączeń i wiadomości. Google samo otwierało Facebookowi drzwi do twoich danych. To wszystko zmieniło się wraz z nowym API 16, ale dalej nie rozwiązywało w pełni zaistniałego problemu. Google zmieniło zasady wraz z wypuszczeniem nowego API, ale nie do końca naprawiło to wszystkie problemy. Facebook, z racji, że powstawał już zdecydowanie wcześniej, mógł omijać pewne zmiany zachodzące w nowych strykturach Androida.

Jak pobrać dane z Facebooka?

Swoje dane możecie pobrać z poziomu ustawień na Facebooku (na tej stronie) wybierając zakładkę Pobierz kopię swoich danych z Facebooka. Później tylko klikasz w opcję Uruchom moje archiwum. Po tej czynności musisz uzbroić się w cierpliwość, bo Facebook potrzebuje czasu by zebrać wszystkie dane i wysłać je na maila.

Pobrane informacje zawierają dane z Twojego profilu, zadbaj więc o ich bezpieczeństwo i zachowaj ostrożność podczas ich przechowywania, udostępniania lub przesyłania innym usługodawcom.

Tutaj znajdziesz wszystko o informacjach, które znajdują się w pobranym archiwum.

Muszę przyznać, że sam zastanawiałem się nad usunięciem konta na Facebooku. Chodzi mi o prywatne konto i nie były to przemyślenia pod wpływem ostatnich wydarzeń. Miałem tak gdy w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że Facebook pożera zbyt wiele czasu. Nauczyłem się jednak odpowiedzialnie z niego korzystać i w mniejszym wymierza czasu wchodzić na stronę internetową/aplikację.

Myśleliście o usunięciu konta Facebook? Kto się „odważył”?

Ja czekam na swoje archiwum już kilka godzin i jeśli przyjdzie, to sprawdzę swoje dane.

2 comments

  • Bez sensu

    26 marca 2018 at 08:29

    Dla tego ja właśnie wykasowałem konto. Pomijam ilość danych jaką gromadzi FB (już na etapie rejestracji trzeba podać nazwisko. A po co właściwie? W końcu to nie CV) i całkowity brak zainteresowania bezpieczeństwem kont (jedyna reakcja przy wycieku danych to komunikaty prasowe) poza wprowadzeniem dwuetapowej weryfikacji, co jest podstawą. Poza tym trzeba było oglądać zdjęcie przed wstawieniem, bo lepiej żeby nie było na nich adresu zamieszkania czy wyposażenia domu. Ze względu na złodziei. Nie siedziałem długo na FB, ale i tak doszedłem do wniosku, że nie warto. Nie rozumiem ludzi używających tego typu aplikacji na telefonie, a przede wszystkim zgadzających się na wszystko bez zastanowienia w jakim celu np. portal społecznościowy ma mieć dostęp do moich sms-ów. Gdy sam będzie coś wysyłał, to ja muszę za to zapłacić. Tak samo w przypadku automatycznie nawiązujących się połączeń. Kto ma za małe rachunki – proszę bardzo. A potem są takie efekty, że albo jest wyciek bazy danych, albo się okazuje, że aplikacja zbiera historię połączeń:( A wystarczyło pomyśleć i przynajmniej sprawdzić, czy bez danej zgody uda się rejestracja…

    Reply

    • Maciej Kulesa

      26 marca 2018 at 08:36

      To, że trzeba nazwisko podawać. Ja jestem zwolennikiem tego, bo przynajmniej jest mniej anonimowych troli. Nie pamiętam w jakim państwie, ale wprowadzono obowiązek weryfikacji imienia i nazwiska na największych forach internetowych. To spowodowało, że pojawił się porządek i ludzie uważniej dobierali słowa. Ma to swoje plusy i minusy.
      Co do zwracania uwagi na zdjęcia… To akurat nie jest minus Facebooka. Zawsze trzeba na to uważać. Nie można tego zaliczyć do wad tego rozwiązania.
      Czy nie przesadzasz? Przecież sam facebook nie wysyła smsów i nie wykonuje połączeń. Rozumiem, że nie siedziałeś tam długo, ale nie przekręcaj wszystkiego.
      Facebook zmienił podejście w kontaktach, przepływie informacji. To był mały lub duży (zależy kto patrzy) przełom i tego nie możesz negować. Nie możesz też pisać takich rzezy jak wyżej, bo to nie prawda.
      Natomiast prawda jest taka, że potrzebuje innej polityki prywatności i ktoś tym powinien się zająć. Zbieranie takich danych jest chore.

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.