Share, , Google Plus, Pinterest,

Print

Posted in:

Recenzja ADATA SD700 256GB- dysk zewnętrzny SSD z pamięcią 3D NAND.

Dysk Adata SD700 o pojemności 256GB przyszedł w najlepszym momencie. Korzystając z przystawki z Android TV szybko dociera do użytkownika informacja o braku miejsca. Wtedy pomaga zastosowanie zewnętrznej pamięci. Jestem osobą, która twierdzi, że sprzęt powinien służyć użytkownikowi i nie traktuję urządzeń delikatnie, a na pewno nie obchodzę się jak z jajkiem. Tym bardziej ucieszyłem się na myśl, że będę mógł sprawdzić dysk o zwiększonej wytrzymałości, ale od początku, najpierw trochę danych.

Nowy zewnętrzny napęd SSD korzysta z układów pamięci 3D NAND, które oferują wyższą wydajność i niezawodność w porównaniu do tradycyjnych kości, stosowanych w zwykłych dyskach SSD. Dzięki wykorzystaniu portu USB 3.1, prędkości podczas zapisu i odczytu danych dochodzą do 440 MB/s – czyli około 4 razy szybciej, niż w przypadku klasycznego zewnętrznego dysku HDD.

Obudowa pamięci ADATA SD700 spełnia wymogi normy IP68, co oznacza odporność na zanurzenie w wodzie do głębokości 1,5 metra przez 60 minut oraz całkowitą pyłoszczelność. Dodatkowa wojskowa norma MIL-STD-810G 516.6 gwarantuje odporność na wstrząsy, uderzenia i upadki. Dysk waży tylko 100 g i ma wymiary 83,5 x 83,5 x 13,9 mm.

Faktycznie, obudowa spełnia swoje zadanie i powoduje, że całość jest odporna na zanurzenia w wodzie i upadki. Zrzucałem dysk na betonowy chodnik, kostkę brukową i płytki podłogowe w kuchni. Nie ma na nim żadnego śladu upadku. Pokusiłem się również o podtapianie SD700, ale trzeba pamiętać, że uszczelka od złącza USB musi być zamknięta.

Wytrzymałość i odporność dysku to bardzo ważne kwestie, ale równie istotną jeśli nie bardziej, jest jego prędkość. Poniżej zrzuty ekranu i linki do testów, które zostały przeprowadzone na modelu SD 700 256 GB.

Moje wyniki:

Wyniki globalne:

Tutaj linki do tych wyników:

Pełna lista wydajności dysku znajduje się tutaj.

Na pewno znajdą się osoby, które stwierdzą, że to przerost formy nad treścią, że używanie zewnętrznego dysku SSD mija się z celem. Tacy użytkownicy nigdy nie upuściły dysku, nie miały problemów z fizycznym uszkodzeniem i szukają dziury wszędzie. Dla mnie takie rozwiązanie jest rewelacyjne, a raczej byłoby, bo musiałem ten dysk oddać. Dlatego też uprzedzam kolejne osoby, ten wpis nie był sponsorowany.

Jeśli szukacie dobrego i pewnego rozwiązanie, to Adata SD700 na pewno jest takim. Oczywiście, dysk talerzowy jest zdecydowanie tańszy i jego też trzeba brać pod uwagę, ale nie można ich bezpośrednio porównywać. Niech każdy patrzy na swój portfel i jeśli może dołożyć do szybszego rozwiązania, to powinien tak uczynić.