
Polskie blogi donoszą, że użytkownicy z Azji otrzymali wadliwe modele smartfonów Samsung Galaxy S8. Chodzi o czerwony odcień wyświetlacza i tzw. aferę #redgate, która już stała się popularna w internecie. Problem jest dużo większy i nie dotyczy tylko tamtejszego rynku, ale dotknął również polskich klientów. Do końca nie wiadomo, czy usterkę da się naprawić aktualizacją, czy jest to poważniejsza sprawa, której podstawy leżą już na etapie produkcji. Już w przyszłym tygodniu Samsung ma zamiar udostępnić...








