
Wystarczy wejść na Twitter i zobaczyć jak modne stało się dzielenie linkami do swoich transmisji za pomocą Periscope. Dziś próbowałem przybliżyć wam ten fenomen i zasadę działania samej aplikacji. Wspominałem, że można trafić na ciekawe transmisje, ale niestety większość z nich jest tak nudna, że musieliby płacić za oglądanie ich. Jeśli chcielibyście dołączyć do osób, które umieszczają w sieci swoje transmisje, a nie macie sprzętu Apple, to macie dwa wyjścia. Pierwszym z nich jest poczekanie...









