GoogleNewsSmartwatchSystemyTabletyTelefonyUrządzeniaMega premiery w 2018 roku. To będzie niesamowity okres!

Kilka dni temu wrzuciłem tekst z ciekawymi premierami z 2017 roku. Wpis cieszył się sporym zainteresowaniem w social media, dlatego postanowiłem napisać coś podobnego. Tym razem chciałem skupić się na tym, co możemy zobaczyć w przyszłym roku, a trzeba przyznać, że kolejny okres zapowiada się chyba ciekawiej.  Rozwój technologiczny nabiera rozpędu i co chwilę widzimy jak to wszystko zmienia się w zawrotnym tempie. Jeszcze kilka lat temu ciężko było sobie wyobrazić, że każdy będzie miał...
Maciej Kulesa12 grudnia 201722 min
https://www.fandroid.com.pl/wp-content/uploads/premiery-2018.jpg

Kilka dni temu wrzuciłem tekst z ciekawymi premierami z 2017 roku. Wpis cieszył się sporym zainteresowaniem w social media, dlatego postanowiłem napisać coś podobnego. Tym razem chciałem skupić się na tym, co możemy zobaczyć w przyszłym roku, a trzeba przyznać, że kolejny okres zapowiada się chyba ciekawiej.  Rozwój technologiczny nabiera rozpędu i co chwilę widzimy jak to wszystko zmienia się w zawrotnym tempie. Jeszcze kilka lat temu ciężko było sobie wyobrazić, że każdy będzie miał dostęp do tak zaawansowanych urządzeń, nie tylko smartfonów, ale to one są głównymi postaciami na całym świecie.

Ciężko było sobie wyobrazić, że w domach można posiadać roboty, bo każdy kojarzył je raczej z bajką o Jetsonach. Teraz jednak roboty, przynajmniej te sprzątające, może posiadać każdy. Do tego dochodzą smartfony ze sztuczną inteligencją, skanowaniem twarzy, pokryte praktycznie w całości wyświetlaczem i posiadające parametry zbliżone do tych z komputerów.

Widać jednak, że producenci nie chcą się zatrzymywać i dalej będą zaskakiwać klientów. Rok 2018 może być przewrotny i wiele osób liczy na nową generację smartfonów. Od dawna mówi się o telefonach z giętkimi ekranami i część serwisów technologicznych wróży, że w 2018 roku możemy doczekać się takiej premiery. Mi wydaję się, że nastąpi to w okolicach 2019 roku, ale nie obraziłbym się, gdybym zobaczył takie urządzenie już za rok.

Zapraszam Was do zapoznania się z listą urządzeń i nowości, które zaplanowane są na przyszły rok.

Samsung.

Skoro wspomniałem już o wyginanych telefonach, to warto zrobić to drugi raz przy okazji pisania o Samsungu. To właśnie ten producent jest najbliżej przedstawienia składanego smartfona i może to zrobić już na targach CES 2018. Oczywiście, nie ma tutaj żadnych oficjalnych informacji, ale wiele osób związanych z tą branżą ma takie nadzieje. Samsung od dawna pokazywał, że interesuje go ten temat i nie raz przedstawiał bardzo oryginalne pomysły.

Firma ma zamiar pokazać kilka ciekawych urządzeń w 2018 roku. Mają to być nowe tablety Galaxy Tab, telewizory, które będą osiągały przekątną do 150 cali, smartwatche i wiele innych. Jednak najciekawiej wygląda sprawa smartfona Samsunga Galaxy S9 i S9+. W sieci krąży wiele plotek. Jedna z nich mówi o porzuceniu tej wersji telefonu na rzecz większej premiery w postaci Galaxy X. Moim zdaniem byłaby to głupota. Dlatego sądzę, że Samsung pokaże nowe wersje swoich flagowców już na targach MWC 2017 lub na targach CES 2017.

Google.

Czy Google pokaże kolejną generację smartfonów Pixel? Zapewne tak, bo producenci lubią pokazywać nowe produkty co roku. Ja stawiam raczej na inne nowości. Chodzi mi tutaj o nasze podwórko i mam nadzieję, że Google otworzy oczy. Liczę na debiut asystenta głosowego Google w naszym języku i sprzedaż głośników Google Home w polskich sklepach, przynajmniej oficjalnie.

Chciałbym też zobaczyć większą dostępność Chromebooków, ale to raczej szybko nie zmieni się u nas w kraju. Wiem, że Google planuje jeszcze bardziej skupić się na tych komputerach. Nie od dziś wiadomo, że gigant marzy o podbiciu rynku komputerów 2w1. Do tej pory producenci skupiali się na komputerach z obracanym ekranem, ale wiemy, że zaplanowano debiut Chromebooków 2w1. Pytanie tylko, czy wtedy Chrome OS będzie już tabletowym Androidem, czy Android przejdzie na Chromebooki? O tym mówi się od dawna, ale nikt nie zna odpowiedzi.

Oczywiście każdy czeka jeszcze na nową wersję systemu Android i co roku liczy na jakąś rewolucję. Jednak system taką przeszedł dawno temu i teraz jest mu niepotrzebna. Na tę chwilę wystarczy ewolucja w dobrym kierunku i stawianie na sztuczną inteligencję. Taki kierunek zostanie pewnie obrany, bo Google za dużo środków zainwestowało w AI.

Czy liczę na coś z rynku inteligentnych zegarków? Dopóki nie naprawią problemów z baterią, to nie. Nic nie wskazuje, że zmieni się  to w 2018 roku.

Android TV – liczę na coś konkretnego ze strony tego systemu. Widać, że telewizja zmienia się i takie systemy mają przyszłość. Jednak Google nie bardzo wie co zrobić z tym produktem. Gdyby traktowano go poważniej, to na pewno widzielibyśmy większy ruch w systemie Android TV. Niestety, gigant traktuje go marginalnie nawet w trakcie głównych konferencji.

Sony.

Nie Samsung, nie LG, nie Google, ale Sony może zgarnąć całą uwagę na siebie. Przynajmniej jeśli chodzi o początek roku. To właśnie wtedy, na targach MWC 2018 mają zaprezentować nowe smartfony. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Sony porzuca swoją konserwatywną politykę i zmieni się nie do poznania.

Do tej pory smartfony Sony Xperia słynęły z lotnisk nad i pod ekranami. To jednak ma się zmienić i wspominałem o tym niedawno. Nowa seria Sony Xperia ma być „na czasie” i w końcu ma zamknąć usta krytykom. Cóż, mi się podoba obecny design producenta, ale widać tak już musi być. Żeby przetrwać, muszą się dostosować do rynku. Dlatego właśnie muszą zaprezentować „bezramkowe” smartfony już na początku roku.

Ja liczę jeszcze na jakieś premiery bezlusterkowców, bo sam mam zamiar zakupić jakiś model tego producenta. Na tę chwilę biorę pod uwagę A6000, bo taki wariant w zupełności mi wystarczy, ale czekam na jakieś informacje o nowościach. Być może będzie jakiś efekt zaskoczenia i moje zdanie się zmieni.

Snapdragon.

To, że w 2018 roku zobaczymy smartfony z nowym procesorem Snapdragon 845, to już wiedzieliśmy od dawna. Qualcomm niczym nas nie zaskoczył. Krążyły również plotki o wykorzystaniu procesora 835 w laptopach, ale żadnych szczegółów nie znaliśmy. Dopiero na ostatniej konferencji pokazano komputery 2w1 z procesorem Snapdragon. To może być hit 2018 roku i ja osobiście czekam na pierwsze recenzje takich laptopów.

W przyszłym roku ma pojawić się „król średniaków”. Coś na miarę Snapdragona 625 z popularnego Xiaomi Redmi Note 4X. Mam nadzieję, że będzie on równie dobrą jednostką. Ja jednak miałbym jedno życzenie. Widziałbym flagowe procesory, które podbijały topowe smartfony z 2017 roku, w budżetowych telefonach z 2018 roku. Dlaczego nie zastosować dobrych procesorów, które nie są jeszcze tak stare, w nowych smartfonach z niższej półki?

Huawei i Honor.

To są czarne konie w całym wyścigu. Jestem fanem produktów Honor, które mają dobry stosunek ceny do jakości i parametrów. Nie każdy będzie zainteresowany ich produktami, bo bazują na procesorach Kirin i jeśli ktoś lubi „grzebać” w smartfonie, to go nie zainteresuje. Ja jednak byłem zawsze zadowolony z działania ich produktów i nigdy nie narzekałem na ich działanie. Ostatnio miałem okazję korzystać ze smartfona Honor 9 przez dwa miesiące i mogę go śmiało polecić. Nie mam mu nic do zarzucenia, dosłownie nic.

W 2018 roku mamy zobaczyć nowego smartfona Huawei P11, który podobno ma nawiązywać do iPhone’a X. W sieci krążą informację,, które pochodzą od ludzi odpowiedzialnych za oprogramowanie w firmie Huawei, że ekran będzie przypominał ten w smartfonie Apple. Dodatkowo, Huawei planuje instalować swój sklep z aplikacjami, co moim zdaniem jest średnim pomysłem.

Pozostałe.

Oczywiście to nie wszystko, ale inne firmy podają tak mało informacji, że jest to już typowe wróżenie z fusów. Warto jednak zainteresować się nowościami związanymi ze sztuczną inteligencją, która będzie co raz mocniej wkraczała w nasze życie. Już teraz mamy do czynienia z maszynowym uczeniem, samochodami, które same jeżdżą, ale to jeszcze nie koniec. Nowe rozwiązania wkroczą do naszych domów szybciej niż myślicie i to sami je wpuścimy, z otwartymi ramionami.

W 2018 roku powinniśmy być świadkami jeszcze większego zainteresowania w świecie AR, VR i filmów 360 stopni. Do tej pory mogliśmy traktować to wszystko jako ciekawostki, ale w ostatnim czasie rynek się zmienił. W 2018 roku planowane są kolejne premiery okularów do rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości. Takie plany mają Sony, Microsoft, Facebook i Google. Kamerki 350, to również ciekawy temat, ale w ten segment uderza tylu producentów, że ciężko ich wszystkich wymienić.

Na bieżąco będę dorzucał nowe informacje.

Mega premiery w 2018 roku. To będzie niesamowity okres!

Opinia



Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.