Garmin kolejny raz pokazuje jak powinien wyglądać smartwatch.

Garmin kolejny raz pokazuje jak powinien wyglądać smartwatch.

Dawno nie było o inteligentnych zegarkach, ale czas to nadrobić, bo jakiś czas temu Garmin zaprezentował nowe zegarki z serii Vivomove. Chodzi o nowe modele Vivomove HR, które wyglądają rewelacyjnie. Na chwilę musicie zapomnieć o Android Wear i firmach, które pakują ten system do swoich zegarków. Garmin robi to inaczej i tym sposobem pokazuje konkurentom dlaczego ich produkty nie trafiają do szerszej publiczności. Pewnie, znajdzie się grupa fanów, która zadowolona jest z smartwatcha Samsunga, Huawei lub LG. Szczególnie ten ostatni pokazał, że aktualizacją można naprawić wiele rzeczy. Chodzi oczywiście o LG Urbane 2 i system Android Wear 2.

To jednak nie jest idealne połączenie i dalej nie satysfakcjonuje wielu potencjalnych klientów. Na szczęście Garmin od dawna pokazuje, że można połączyć klasyczne sportowe zegarki z funkcjami smart. Idealnym tego przykładem jest właśnie Vivomove HR – hybrydowy smartwatch, który jest miły dla oka. Tutaj muszę zaznaczyć, że ma jedną wadę, bo brakuje w nim GPS. Dlatego Vivomove HR spoczywa w kategorii monitorów aktywności. Na tym koniec minusów, przynajmniej dla mnie.

Wystarczy spojrzeć na rodzinę Vivomove HR. Moim zdaniem jest to najładniejszy produkt Garmina, zaraz obok serii Fenix. Przypominają poprzednie modele Vivomove, ale dostały kilka nowych funkcji, które wyświetlane są na tarczy zegarka. Poprzednia generacja prezentowała zdecydowanie mniej treści na tarczy. Największym bajerem jest tutaj połączenie i współpraca klasycznych wskazówek z blatem cyfrowym. W momencie pojawienia się jakiegoś powiadomienia wskazówki „uciekają” z pola zarezerwowanego dla tych informacji. Wskakują one na górę tak, by nie zasłaniać wiadomości. Co więcej, może tego nie widać, ale smartwatch ma dotykowy ekran.

Co z baterią? Jest lepiej niż u konkurencji, ale daleko mu do serii Fenix. Według producenta Garmin Vivomove HR może pracować do 5 dni w trybie oszczędnym lub do 2 tygodni ekstra w trybie zegarka. Jak to będzie w rzeczywistości? Może uda mi się otrzymać egzemplarz do testów, jeśli tylko skończę zabawę z Garminem Fenix 5.

Moim zdaniem takie rozwiązanie ma większą szansę odnieść sukces niż smartwatch z Android Wear. Do tej pory żaden z producentów nie pokazał sensownego rozwiązania i Garmin wykorzystuje tę sytuację. Ma w swoich rękach wszystko co jest potrzebne, by stworzyć dobry produkt. Jednym z najważniejszych elementów jest tutaj system, a ich oprogramowanie sprawdza się bardzo dobrze. Do tego dochodzą przyzwoite ceny, bo Vivomove można kupić już od 899 złotych. Warto przyjrzeć się jeszcze poprzedniej generacji ze względu na to, że można kupić już za 629 złotych.

Fajnie prezentują się jeszcze zegarki z serii Vivoactive 3, które wyglądają jak połączenie Forerunner i Fenix. Dodatkowo, Garmin zaprezentował funkcję płacenia tymi zegarkami. Jednak nie poinformowano kiedy usługa Garmin Pay miałaby trafić do Polski.

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące zegarka Garmin Fenix 5, to śmiało zadawajcie. Mam go jeszcze przez jakiś czas. Już teraz, z czystym sumieniem, mogę napisać, że jest to rewelacyjny sprzęt.

  1. Jest jeszcze jeden taki zegarek: MyKronoz ZeTime. Też dotykowy ekran, też odsuwa wskazówki w razie potrzeby. Wskazówki działają do 30 dni, ekran do 3.

      1. Jeszcze nie, ale zamierzam. Najbardziej boję się prozaicznej rzeczy — że ekran będzie beznadziejnie blado wyglądać. Póki co mam tylko Pebble Time i jestem do niego bardzo przywiązany. Tu druga obawa: czy ZeTime ma *co najmniej* tyle funkcjonalności, co Pebble Time. Mogę dać znać, gdy w końcu położę na nim ręce. Czy raczej jego na nich :)

          1. ZeClock nie ma zbyt wielu funkcji, ale wszystkie działają dobrze, nie zauważyłem błędu.
            Co do wyglądu, zgadzam się. Chciałem tylko sprostować pochodzenie firmy.

          2. Tylko ten wygląd. ZeTime jeszcze mógłbym przyjąć (nie kupić), ale ZeClock w ogóle nie jest w moim guście. No i bateria…
            Ciekaw jestem, czy faktycznie w tym Garminie wytrzyma do 5 dni. Bo Fenix 5 ładowany jest bardzo rzadko.

  2. Witam Planuję zakup Feniksa piątego Czy mógłby pan przetestować jak feniks piąty spisuje się na basenie kropka To znaczy jak liczyy nawroty czy dobrze zlicza okrążenia czy się nie myli, czy nie ma problemu z rozpoznawaniem stylów, mam polski odpowiednik swimm i on niestety do niczego się nie nadaje

    1. Korzystam od dawna gdyż kupiłem jeden z pierwszych egzemplarzy. Na basen jest to najlepszy zegarek z jakim kiedykolwiek pływałem – praktycznie nie popełnia żadnych błędów.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *